Nowy typ robota zamiast na nogach czy kółkach opiera się na kuli - informuje serwis "EurekAlert". Robota skonstruował Professor Ralph Hollis z Carnegie Mellon University.
"Ballbot" jest zasilany bateriami i może się poruszać we wszystkich kierunkach, dynamicznie balansując na pojedynczej metalowej kuli pokrytej uretanem. Waży 43 kilogramy i ma wymiary przeciętnego człowieka.
Tradycyjne roboty muszą mieć co najmniej trzy stałe punkty podparcia, na przykład kółka lub nogi. Podstawa musi być szeroka - inaczej robot się wywraca. Może też stracić równowagę na pochyłości lub przemieszczając się za szybko. Dynamicznie balansującemu Ballbotowi wystarczy jeden punkt podparcia. Ze względu na smukły kształt i możliwość manewrowania w ciasnych przestrzeniach, może znaleźć zastosowanie w miejscach, gdzie jest dużo ludzi i inne roboty słabo sobie radzą. Jest dość wysoki, aby móc "patrzeć ludziom w oczy" - podkreśla jego twórca - i nie musi się obracać, by zmienić kierunek poruszania.
Pokładowy komputer Ballbota odczytuje z czujników informacje na temat stanu jego równowagi, w razie potrzeby uruchamia przesuwające kulę rolki. Przypomina to trochę mechanikę tradycyjnej myszy komputerowej, w której jednak to kula porusza rolki. Jeśli robot ma się gdzieś zatrzymać na dłużej, wypuszcza trzy podpórki.
W porównaniu na przykład z robotami humanoidalnymi, Ballbot jest o wiele mniej skomplikowany. Podobne roboty mogłyby się sprawdzić przy opiece nad osobami starszymi czy inwalidami.
Tradycyjne roboty muszą mieć co najmniej trzy stałe punkty podparcia, na przykład kółka lub nogi. Podstawa musi być szeroka - inaczej robot się wywraca. Może też stracić równowagę na pochyłości lub przemieszczając się za szybko. Dynamicznie balansującemu Ballbotowi wystarczy jeden punkt podparcia. Ze względu na smukły kształt i możliwość manewrowania w ciasnych przestrzeniach, może znaleźć zastosowanie w miejscach, gdzie jest dużo ludzi i inne roboty słabo sobie radzą. Jest dość wysoki, aby móc "patrzeć ludziom w oczy" - podkreśla jego twórca - i nie musi się obracać, by zmienić kierunek poruszania.
Pokładowy komputer Ballbota odczytuje z czujników informacje na temat stanu jego równowagi, w razie potrzeby uruchamia przesuwające kulę rolki. Przypomina to trochę mechanikę tradycyjnej myszy komputerowej, w której jednak to kula porusza rolki. Jeśli robot ma się gdzieś zatrzymać na dłużej, wypuszcza trzy podpórki.
W porównaniu na przykład z robotami humanoidalnymi, Ballbot jest o wiele mniej skomplikowany. Podobne roboty mogłyby się sprawdzić przy opiece nad osobami starszymi czy inwalidami.








